Ja miałem odwrotnie – chciałem tylko podstawowe badania lekarskie do pracy i dostałem skierowanie od razu. W sumie poszło szybko, tylko trzeba było wiedzieć, co dokładnie powiedzieć lekarzowi. Znalazłem wzór takiego skierowania na stronie z poradami zdrowotnymi, więc nie było problemu.
Z tego co wiem, lekarz rodzinny nie zawsze musi wystawić skierowanie, jeśli nie ma medycznych podstaw. Ale prywatnie można zrobić badania bez żadnego skierowania – wystarczy zapłacić. W internecie też można znaleźć sporo informacji o tym, które badania są refundowane, a które nie.
Mam wrażenie, że najwięcej problemów jest ze zrozumieniem, kto może wystawić jakie skierowanie. Jedni mówią, że rodzinny może dać wszystko, inni że tylko specjalista. Widziałam w sieci kilka artykułów, które fajnie to tłumaczą krok po kroku. Może gdyby lekarze lepiej informowali pacjentów, nie byłoby tyle zamieszania z tymi skierowaniami.